To niesamowite!

Spojrzałem dzisiaj na bloga i doszedłem do prostego wniosku – wena zazwyczaj pojawia się u mnie na koniec miesiąca. Może nie tyle się pojawia, co po prostu wylewa się ze mnie na przestrzeń internetu. Pomimo takich wniosków, dziś kolejna porcja autorskich przemyśleń, do których przeczytania serdecznie zapraszam. Życzę przy tym smacznej kawusi (rodem z cudownych obrazków, które wielokrotnie otrzymałem na Messengerze). Rozsiądźcie się wygodnie na swoich czterech literach i weźcie głęboki oddech. Nie zapomnijcie jednak…Continue reading To niesamowite!

Mama

Mama, mamusia, matula – określeń służących opisywaniu własnej rodzicielki słyszałem wiele. Każde z nich ma swoje znaczenie, które, choć czasem bardziej skryte, ma na celu wyrażenie pewnych uczuć. Zgodnie z ostatnią obietnicą, chciałbym dziś opowiedzieć Ci o mojej mamie. Z racji na fakt, że może też ją znasz, dostrzeżesz inne cechy jej osobowości, jednak to, co piszę, piszę z perspektywy dziecka, którym będę zawsze… przynajmniej dla swojej mamy. Ten tekst nie ma jasnej i spójnej…Continue reading Mama

Wiara

Dzień dobry. Czy zastanawiałaś/zastanawiałeś się kiedykolwiek na temat tego jaką rolę w Twoim życiu odgrywa wiara? Nie mam w tej chwili na myśli wiary w cokolwiek/kogokolwiek konkretnego. Chodzi o ogół. To jak, myślałaś/myślałeś o tym? Odpowiedz sobie na to pytanie. Ja podzielę się natomiast historią, która uświadomiła mi pewną rzecz. Uprzedzę Cię tylko o tym, że to, o czym będę dziś pisał dotyczy mnie bezpośrednio i jest tylko informacją – ten wpis nie ma na…Continue reading Wiara

Słowem zaklęte…

Po instalacji oprogramowania WordPress na swojej stronie, otrzymujemy komunikat „Hello world!”. Tak się zatem przywitam. Ostatni wpis dużo namieszał. W moim życiu twórczym oczywiście. Dostrzegłem, że poza tekstem głoszącym opinię potrafię też napisać coś, co osadzone jest w pewnym klimacie. To był akurat przykład mojej historii w takim, a nie innym ujęciu literackim, ale obudziło to we mnie pokłady poetyckiej weny. Poczułem się jak Mickiewicz, Słowacki i Sienkiewicz, tylko że w realiach 2020 roku. Chodziła…Continue reading Słowem zaklęte…

W pogoni za bezkresem

Człowiek ciągle za czymś biegnie, prawda? Za kasą, pracą, satysfakcją, marzeniami. No właśnie – marzenia. Co to takiego? Czy to coś, co da się jednoznacznie zdefiniować? Czy to tylko wyimaginowane „coś”, czego nie potrafimy jednoznacznie określić, a jednocześnie ślepo wmawiamy sobie, że to nasz życiowy cel? On tego nie wiedział i tak, jak wielu jego rówieśników szedł przed siebie mówiąc sobie, że to właśnie marzenia wyznaczają jego drogę. Chłopak pochodził z małej miejscowości umiejscowionej na…Continue reading W pogoni za bezkresem

Dziękuję!

W ostatnim tekście obiecałem, że kolejny poświęcę tym, którzy nie mogli w czasie narodowej kwarantanny pozostać w domach. Jak wiadomo, słowo droższe jest od pieniędzy, zatem jestem. Minęło sporo czasu od ostatniego materiału, zdaję sobie z tego sprawę. W tym czasie w moim życiu sporo się zmieniło, o czym z pewnością opowiem w kolejnych tekstach, dlatego też zostańcie ze mną i rozsiądźcie się wygodnie. Jeśli macie ciasteczko (a mam ochotę na ciasteczka), to smacznego! Kawki…Continue reading Dziękuję!

Gościnnie w podcaście!

Dzięki uprzejmości kolegi Adriana Jaworka (Kolega Literat) miałem przyjemność porozmawiać z nim w półgodzinnym podcaście na temat akcji #hot16challenge2. Wszystko w związku z nominacją Adriana. Jak z tego wybrnął? Zapraszam do odsłuchu! (film w treści)

Mam tak samo jak Ty… I jak sobie z tym radzę?

Spędzamy obecnie czas w domach. To dobrze. Powinniśmy teraz się oszczędzać, uważać i przede wszystkim, odpowiedzialnie podchodzić do tematu narodowej kwarantanny. Jeśli jednak nie spędzasz czasu w domu, pracujesz poza nim i przebywasz z ludźmi, proszę, uważaj na siebie i na innych. Ten tekst skierowany jest głównie do tych, którzy w związku z obecną sytuacją przebywają w domach. Mam zatem na myśli studentów, uczniów, osoby mogące pozwolić sobie na pracę zdalną. Osobom, które zobowiązane są…Continue reading Mam tak samo jak Ty… I jak sobie z tym radzę?

Polska Rzeczpospolita Zakupowa

W ostatnim (a właściwie pierwszym na tym blogu) swoim tekście pisałem o odpowiedzialności. Tej, która tak bardzo jest obecnie potrzebna. Dziś poruszę temat, który z tą odpowiedzialnością jest mocno związany. Jak widzisz zapewne po samym tytule, dzisiejszy tekst dotyczyć będzie zakupów. Tak, zakupów! Zapytasz mnie pewnie: „Co? Zwariowałeś? W obliczu epidemii piszesz o zakupach? Czy Ty jesteś normalny?” Ja odpowiem: „Doczytaj do końca.” Tutaj wcale nie chodzi o polecanie produktów, zachęcanie do zakupu czegokolwiek. Wręcz…Continue reading Polska Rzeczpospolita Zakupowa

Odpowiedzialność…

Większość z nas przebywa teraz w domach. Ty pewnie też, prawda? W obecnej sytuacji, którą trudno jakkolwiek opisać czy określić, nie mamy wyjścia. Jeśli mamy choć trochę zdrowego rozsądku, unikamy przeludnionych sklepów, nie wychodzimy na miasto, nie spotykamy się ze znajomymi, z przyjaciółmi. Nawet pracujemy z domu. Znaleźliśmy się w sytuacji, w której postępujące ustrojstwo zbiera swoje żniwo nie bacząc na to, z kim ma do czynienia. Polska mentalność rozsierdza nas jednak od środka i…Continue reading Odpowiedzialność…